Zima tuż, tuż. Może coś na rozgrzewkę ? „Imbirówka”

ginger-166838_1280

Imbir

Zawiera:

  • witaminy B1, B2 oraz C
  • wapń
  • fosfor
  • żelazo
  • potas
  • olejki eteryczne: limonen, cytral, kamfen oraz borneol, które nadają tej roślinie niezwykły aromat

Imbir jest jedną z najstarszych roślin leczniczych. Chiny, Arabia i Indie znają jego działanie od tysięcy lat.  Zalecany jest on przy przeziębieniach, gdyż ma właściwości przeciwzapalne. Warto stosować go również przy bólu gardła, gdyż ma działanie odkażające, zwalcza infekcje wirusowe, bakteryjne i grzybiczne. Pobudza wydzielanie śluzu oczyszczając płuca i oskrzela. Działa napotnie. Ze względu na właściwości rozgrzewające korzystny jest dla  osób z tendencją do zimnych stóp i rąk. Imbir przeciwdziała nudnościom, wymiotom, pobudza apetyt, leczy migreny, zmniejsza bóle menstruacyjne. Chroni żołądek przed powstawaniem wrzodów. Wzmaga też krążenie krwi, chroni przed tworzeniem zakrzepów, pobudza koncentrację umysłową. Świeży imbir dodany do potraw  ułatwia ich trawienie, zmniejsza działanie zakwaszające mięs, ryb oraz owoców morza. Zmienia też charakter potraw z wychładzających  w rozgrzewające. Natomiast w wersji sproszkowanej najlepiej używać go do ciast, deserów oraz kawy gotowanej. Imbir oprócz wersji świeżej czy też sproszkowanej jest dostępny w sklepach z orientalną żywnością czy też dużych marketach w postaci marynowanej jako dodatek do sushi oraz kandyzowanej. A teraz czas na rozgrzewkę.

IMG_5698

Herbata imbirowa oraz „Imbirówka”

Składniki:

  • 1 szklanka wody
  • ok. 1 cm imbiru pokrojonego lub startego na tarce
  • 1łyżeczka miodu
  • plasterek cytryny
  • 1łyżeczka herbaty zielonej najlepiej Sencha cytrynowa

Przygotowanie:

Zagotuj wodę w czajniku. Wlej do szklanki. Poczekaj, aż ostygnie do ok. 70ºC. Wsyp herbatę zieloną. Poczekaj, aż się zaparzy i ostudzi, gdyż pozostałe składniki, aby zachowały swoje wartości, można dodawać w temperaturach: imbir w 60ºC, a miód w 40ºC. Na końcu wrzucamy plasterek cytryny i cieszymy się doskonałym smakiem. Jeśli chcemy, aby napój miał charakter leczniczy nie dodajemy herbaty zielonej i powstaje „Imbirówka”. Ja zawsze ścieram większy kawałek imbiru na średnich oczkach i przechowuję go w słoiku w lodówce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>